Miasto cieni (mug – shots)

Harry Leon Crawford ożenił się z wdową Annie Birkett w 1914 roku w Sydney. Trzy lata po ślubie zabił swą żonę, jej ciało spalił, rodzinie powiedział, że Annie uciekła z hydraulikiem. Prawda o morderstwie wyszła na jaw w 1919 r., gdy pijany Crawford wygadał się pasierbowi. Niedługo potem został aresztowany.

Pozując do zdjęcia do policyjnego archiwum, usiadł z ręką w kieszeni, nieco niedbale, po męsku, spokojnie patrzył prosto w obiektyw. Ciemne włosy uczesane na bok z przedziałkiem, dwuczęściowy garnitur, krawat – niby nic specjalnego jak na tamte czasy. Po co właściwie się ożenił? Dlaczego zamordował żonę? Im dłużej patrzy się na to zdjęcie, tym mniej oczywista staje się odpowiedź. Napis wyryty nad głową Harrego informuje, że nie był tym, za kogo się podawał. On sam, patrząc prosto w obiektyw, nie spodziewa się pewno, że właśnie powstaje „mug shot”, czyli policyjna fotografia ewidencyjna o wyjątkowej sile, którą zachwycać będziemy się my, prawie sto lat później.

Eugenie Falleni
Eugenie Falleni Eugenie Falleni, fotografia wykonana na Komendzie Głównej Policji w Sydney, 1920 rok. Kiedy „Harry Leon Crawford”, sprzątacz hotelowy ze Stanmore, został aresztowany i oskarżony o zamordowanie żony, odkryto, że w rzeczywistości jest to Eugenie Falleni, kobieta i matka, która od 1899 udawała mężczyznę. W 1914 jako „Harry Crawford” – Falleni – poślubił/a wdowę Annie Birkett. Trzy lata później, krótko po tym, jak oświadczyła jednemu z krewnych, że odkryła „coś niesamowitego w związku z Harry’m”, Annie Birkett zniknęła. Crawford powiedział/a sąsiadom, że Annie uciekła z hydraulikiem. W 1919 synek Birkett, który pozostał pod opieką Crawforda, powiedział ciotce, że pijany ojczym usiłował go zabić. Ciotka zawiadomiła policję. Zwęglone ciało znalezione w Lane Cove w 1917 r. zostało po latach zidentyfikowane jako zwłoki Birkett. Zaskoczona druga żona Crawforda, kiedy w końcu przekonano ją, jakiej naprawdę płci jest Falleni, oświadczyła: „Zawsze zastanawiałam się, czemu jest tak chorobliwie nieśmiały…”. Fotografia pokazana tutaj przedstawia Falleni w męskiej odzieży, prawdopodobnie w dniu aresztowania. Negatyw znaleziony został w papierowej okładce podpisanej „Falleni kobieta/mężczyzna”. Możliwe jest też, że Falleni została zmuszona do założenia męskiego garnituru do tego zdjęcia.

Wcześniej jednak, bo pod koniec lat osiemdziesiątych XX w., z zalanych powodzią magazynów policyjnych w Lidcombe na przedmieściach Sydney wydobyto kilka ton negatywów. Ich uporządkowaniem zajął się Peter Doyle, autor powieści kryminalnych, muzyk i kurator Muzeum Wymiaru Sprawiedliwości w Sydney. Przez trzy lata wertował setki tysięcy fotografii, by potem układać je w porządku chronologicznym, rekonstruować historie ludzi, których przedstawiały, oraz nazwiska fotografów, których były dziełem. Ocalałe z powodzi zdjęcia przedstawiały złodziei, oszustów, prostytutki, morderców, handlarzy narkotykami, stręczycieli, paserów, oszustów karcianych.

Fotografowani byli bez sentymentów, w naturalnych pozach. Niektórzy z nich wyglądali dumnie i groźnie, inni kulili się skruszeni, jeszcze inni mieli na twarzach pogardę i nienawiść. Jest wśród nich fotografia Henrego Crawforda, czyli przebranej za mężczyznę Eugenie Falleni, Philipa Henrego Rossa o uśmiechu Mony Lisy, May Blake handlującej kokainą czy Fredericka Daviesa, celowo sfotografowanego na tle toalet. Wszystkie zdjęcia powstały w latach 1912–1948 r. w Sydney.

Znalezisko z Lidcombe można było oglądać po raz pierwszy w listopadzie 2005 roku na wystawie zorganizowanej przez Petera Doyle’a i Caleba Williamsa, głównego kuratora w Muzeum Wymiaru Sprawiedliwości w Sydney. Wystawa nosiła tytuł: „Miasto cieni: chaos i zbrodnie w dzielnicach biedoty, 1912–1948”, zakończyła się w lutym tego roku. Doyle i Williams wspólnie wydali także album z tymi fotografiami zatytułowany „The City of Shadows”. Licząca około 300 fotografii kolekcja powoduje, że z zupełnie nowej perspektywy oceniamy osiągnięcia fotografii międzywojennej, inaczej myślimy o historii ówczesnego Sydney. Każde z policyjnych zdjęć jest oficjalnym dokumentem państwowym, jednak w niespotykanym stopniu nacechowanym indywidualizmem.

Wartość artystyczną tych zdjęć odkrywamy dopiero dziś, patrząc na nie z perspektywy prawie stu lat rozwoju fotografii. W tym kontekście ich prostota i bezpretensjonalność robią ogromne wrażenie.

Największą zagadką, której nie udało się i prawdopodobnie nie uda się rozstrzygnąć już nigdy, jest tożsamość autorów poszczególnych zdjęć. O twórcach „mug shotów” z lat 1912–1930 nie wiadomo nic. Być może była to jedna osoba, być może było ich kilka. Historie ich bohaterów rekonstruowano, korzystając z notatek prasowych, archiwów osobistych, wiele z nich jednak na zawsze pozostanie tajemnicą. Fotografie wykonane po 1940 roku odnaleziono częściowo w oryginalnych opakowaniach, opatrzonych datami i nazwiskami. Zarówno starsze, jak i młodsze zdjęcia policyjne wykonane są na płytach szklanych wielkości 4 x 5 i 5 x 7 cala, każde opatrzone jest inskrypcją wydrapaną nad głową portretowanego. Zawiera ona zazwyczaj pierwszą literę jego imienia, nazwisko, numer fotografii, ewentualnie informacje dodatkowe – jak w wypadku Thomasa Bede, „tego mężczyzny, który nie chciał otworzyć oczu”. Swoją drogą – pogratulować przezorności i uporu – jako jedyny przestępca fotografowany w Sydney, zachował wyraz swych oczu w tej przykrej chwili tylko dla siebie.

Thomas Bede
Thomas Bede [Podpis na skanie jest za mały, żeby go odczytać. Inskrypcja na zdjęciu: „T. Bede 22.11.28”, „This man refused to open his eyes”.]

30 fotografii policyjnych odnalezionych podczas powodzi w Lidcombe będzie można zobaczyć w warszawskiej galerii Yours na Krakowskim Przedmieściu 33. Szczegóły na stronie www.yoursgallery.pl. [?]

Zdjęcia z archiwum policji w Sydney

Kliknij zdjęcie, żeby je powiększyć.

De Gracy i Edward Dalton
De Gracy i Edward Dalton Na zdjęciu De Gracy i Edward Dalton. Szczegóły nieznane. Fotografia wykonana przypuszczalnie na Komendzie Głównej Policji Sydney. Jej drukowana wersja pojawiła się w policyjnym albumie z lat 20-tych, opisana określeniem „złodzieje”, bez żadnych dodatkowych informacji. Zdjęcie to jest częścią serii ok. 2500 „specjalnych fotografii” wykonanych przez fotografów z Oddziału Policji New South Wales w latach 1910–1930. Fotografie wykonywane były głównie w celach na posterunku policji Sydney i są to, jak wyjaśnia kurator Peter Doyle, „mężczyźni i kobiety zabrani z ulicy, często wciąż pod wpływem szoku wywołanego zatrzymaniem”. Zwraca on również uwagę, że osoby występujące na zdjęciach specjalnych, porównane z tymi ze zdjęć więziennych, sprawiają wrażenie, że pozwolono im, albo wręcz zachęcono do ustawienia się przed kamerą w taki sposób, na jaki miały ochotę. [?]
May Blake
May Blake Zdjęcie policyjne May Blake, dilerki narkotyków, zrobione 1 września 1930 roku na Komendzie Głównej Sydney. [?]
Frank Murray
Frank Murray Na zdjęciu Frank Murray alias Harry Williams, 4 lutego 1929 roku, Komenda Główna Policji, Sydney. Został skazany na 12 miesięcy ciężkich robót w marcu 1929 za włamanie, wejście na teren prywatny i kradzież. W zapisie w Rejestrze Przestępców z 30 kwietnia 1930 roku, Murray/Williams opisany został jako włamywacz i złodziej, na którego koncie znajduje się wybicie szyb drzwiach i oknach, zbicie świetlnika w domu mieszkalnym podczas nieobecności właścicieli. „Przekazuje skradzioną własność właścicielom barów hotelowych lub ludziom na ulicy, podając się za sprzedawcę rzeczy używanych”. Chociaż „zadaje się z prostytutkami” i „uczęszcza do barów i hoteli w sąsiedztwie Haymarket”, opisany jest jako osoba o „spokojnym usposobieniu”.
Greta Massey
Greta Massey Na fotografii Greta Massey, 26 stycznia 1923 roku, Komenda Główna Policji, Sydney. Greta była energiczną oszustką i złodziejką hotelową, której przydomki to m.in. nazwiska: Gordon, Spencer, Crawford, Robins i Simpson, a także „Siostra Campbell” i „Siostra Nicholas”. W 1923 przedstawiając się jako Dr Grace Norton, świeżo przybyła z południowej Afryki (wyposażona w pleciony kapelusz i kije golfowe), używała czeków bez pokrycia w wielu luksusowych hotelach Sydney.
Thomas Craig, Raymond Neil, William Thompson i F.W. Wilson
Thomas Craig, Raymond Neil, William Thompson i F.W. Wilson Na zdjęciu: Thomas Craig, Raymond Neil, William Thompson i F.W. Wilson, 25 stycznia 1928 roku, Komenda Główna Sydney. [Podpis na skanie ledwo czytelny – sprawdź. Inskrypcja na zdjęciu: „Taken at Central 25.1.28”.]
Emma RolfeEmma Rolfe (2)
Emma Rolfe Na zdjęciu Emma Rolfe (znana także jako May Mulholland, Sybil White, Jean Harris i Eileen Mulholland), 1 kwietnia 1920 roku, Komenda Główna Policji w Sydney. W latach 1919–20 została kilkukrotnie skazana za kradzież biżuterii i ubrań wysokiej jakości – jedwabnych bluzek, kimon, szali – z wielu domów w rejonie Kensington i Randwick, także z miejskich sklepów. Jako dojrzała już kobieta pojawia się w Rejestrze Przestępców 5 grudnia 1934 roku. W tym czasie jest już dobrze znana z kradzieży cennych futer i jedwabi z domów towarowych. Odnotowano, że „podczas przesłuchiwania przez policjantów, stanowczo zapewnia o swej niewinności, grożąc, że będzie szukała porady u swojego adwokata”.
William Stanley Moore
William Stanley Moore Zdjęcie Williama Stanleya Moore’a, zrobione 1 maja 1926 r. na Komendzie Głównej Policji Sydney. To zdjęcie pojawiło się w Dodatku Fotograficznym Police Gazette, 26 lipca 1926 r. z podpisem – diler opium (operuje dużymi ilościami podrabianego opium i kokainy), przemytnik narkotyków, powiązany z grupą złodziei […] i handlarzami narkotyków. [?]
Hazel McGuinness
Hazel McGuinness Fotografia Hazel McGuinness, Komenda Główna Policji, Sydney, 26 lipca 1929 rok. Hazel została oskarżona razem ze swoją matką Adą McGuiness o nielegalne posiadanie kokainy (w znacznych ilościach). Policja opisała nalot na dom McGuinnessów w Darlinghurst, podczas którego matka – Ada, rzuciła córce torebkę z paczkami kokainy, krzycząc „Biegnij Hazel!”. Mimo to w czasie procesu detektywi wstawili się za Hazel McGuinness, argumentując, że została pociągnięta do zbrodni przez swoją matkę („najpodlejszą kobietę w Sydney”), która wychowywała ją w „atmosferze niemoralności i wśród narkotyków”. Hazel otrzymała wyrok w zawieszeniu.
„Hayes”
„Hayes” Zdjęcie policyjne podpisane „Hayes”. Szczegóły nieznane. Wczesne lata 20-te.
Mężczyzna w tiulowej spódnicy
Mężczyzna w tiulowej spódnicy Mężczyzna stojący tyłem (prawdopodobnie detektyw) w tiulowej spódnicy za kulisami. Fotografia znaleziona w kopercie z podpisem „pożar garderoby w Tivoli, rok 1945”. Teatr Tivoli na Castlereagh Street był przez dziesiątki lat najpopularniejszym teatrem varieté w Sydney, znanym ze swoich skąpo odzianych tancerek. Okoliczności powstania tej fotografii mogły być następujące: policja zostaje wezwana do przygotowania raportu o skutkach pożaru. Policjanci zyskują tym sposobem dostęp do silnie działającego na wyobraźnię miejsca w Sydney – garderoby w „Tiv”. W wyniku tej żartobliwej sytuacji sfotografowany został przebrany policjant.

Tekst ukazał się w miesięczniku „Pozytyw”.